Paweł Kwiatkowski

L’Occitane wspiera ideę RWS (Rolnictwo Wspierane przez Społeczność)

// CASE STUDY AKCJI CSR

Wywiad z

Hubertem Pełką

– Dyrektorem Marketingu w L’Occitane Central and Eastern Europe

Paweł Kwiatkowski: RWS, czyli Rolnictwo Wspierane przez Społeczność, to rodzaj partnerstwa między grupą osób i jednym lub kilkoma wytwórcami żywności, w którym strony dzielą między sobą ryzyko, obowiązki i korzyści związane z rolnictwem. Partnerstwo to zbudowane jest na bezpośrednich relacjach międzyludzkich, w oparciu o długoterminowe, wiążące porozumienie. Wiemy, że Marka L’Occitane aktywnie i z wielką radością wspiera ideę RWS w Polsce – proszę opowiedzieć o Państwa zaangażowaniu na tym polu.

Nasza przygoda z RWS-ami zaczęła się od innej bardzo ciekawej współpracy z Fundacją AgriNatura. Dwa lata temu L’Occitane rozpoczęło na całym świecie działania związane z ochroną bioróżnorodności. W wielu krajach współpracując z lokalnymi instytucjami sadzono drzewa, przywracano do uprawy zagrożone gatunki, uzupełniano drzewostan w miejscach zniszczonych powodziami, trzęsieniami czy pożarami. W Polsce postanowiliśmy wesprzeć Fundację AgriNatura, która zajmowała się m.in. przywracaniem do uprawy dawnych odmian polskich jabłek. Rozpoczęliśmy w naszych salonach sprzedaż zestawu najbardziej lubianych kosmetyków (był to krem do rąk z linii Masło Shea i olejek pod prysznic Migdał), a dochód ze sprzedaży tego zestawu przeznaczyliśmy na zakup sadzonek dawnych odmian jabłoni i pomoc AgriNaturze w ich sadzeniu. W rezultacie zasadziliśmy ponad 500 drzewek owocowych zapomnianych odmian m.in. Koszteli, Antonówki, Szarej Renety i Papierówki, gruszki Klapsy i Konferencji. Dzięki naszemu zaangażowaniu powstały zupełnie nowe sady owocowe na terenie Podlasia, Małopolski, Podkarpacia i w okolicach Łodzi. A przy okazji zaczęliśmy coraz głębiej angażować się w tematy rolnictwa naturalnego i ekologicznego i poznawać właścicieli takich gospodarstw, którzy współpracują z Fundacją AgriNatura. Nasza znajomość z RWS-ami zaczęła się niewinnie od wizyty w Wojciechówce i zamówieniu cotygodniowej dostawy warzyw do biura, a skończyła się tym, że postanowiliśmy zostać patronem i mecenasem strony internetowej związanej z działalnością gospodarstw RWS w Polsce (www.wspierajrolnictwo.pl) i jeszcze bardziej zaangażować się w ten temat. Chcemy rozpowszechniać ideę RWS-ów i zarażać nią właścicieli gospodarstw rolnych z całej Polski, dlatego współfinansujemy szkolenia AgriNatury dla tych, którzy chcieliby otworzyć własne gospodarstwo, poza tym edukujemy i próbujemy naszymi kanałami komunikacyjnymi dotrzeć do mieszkańców dużych miast, którzy mogliby stać się nowymi odbiorcami produktów rolnych z gospodarstw RWS. Staramy się też sami dawać dobry przykład; zamawiamy w naszym biurze warzywa w jednym z gospodarstw i zgodnie z zasadami RWS raz na jakiś czas pojawiamy się tam, aby wspólnie pracować – pielić grządki, podlewać czy sadzić.

P.K: Z czego wynika tak entuzjastyczne podejście do idei RWS w Państwa firmie? Jakie są, wg. Państwa, najistotniejsze korzyści płynące z promowania tego modelu prowadzenia gospodarstw?

Nasza marka L’Occitane en Provence zawsze była bardzo związana z naturą i środowiskiem. Ponieważ w produkcji naszych kosmetyków czerpiemy z natury i wykorzystujemy jej składniki, niezmiernie ważna jest dla nas ochrona bioróżnorodności, korzystanie z kontrolowanych upraw, produkcja i handel zgodne z zasadami Fair Trade oraz szeroko pojęte działania ekologiczne. Wspieranie RWS-ów jest dla nas elementem właśnie takich działań; chcemy żeby coraz więcej ludzi mogło korzystać z ekologicznych i uprawianych w naturalny sposób produktów oraz żeby coraz więcej rolników dostrzegło sens w prowadzeniu ekologicznych i czystych gospodarstw. Korzyści z takiego działania są bardzo proste; jemy zdrowe warzywa i owoce, wspieramy rolników, którym nie jest obojętna ochrona środowiska i natury, wypełniamy nasze zobowiązanie wobec świata dbając bioróżnorodność i ekologię.

P.K.: Jakie efekty wynikły dzięki Państwa zaangażowaniu?

Tak jak już wspomniałem, nasza współpraca z Fundacją AgriNatura doprowadziła do powstania pięciu nowych sadów i prawdopodobnie jesienią znów wrócimy do tej inicjatywy i posadzimy kolejne drzewka polskich odmian jabłek. To oznacza, że być może za jakiś czas znów będziemy mogli kupować wspaniałe jabłka, które w latach 60-tych zniknęły z polskich sadów i ustąpiły miejsca obficiej owocującym i mniej wymagającym (a więc bardziej opłacalnym) amerykańskim odmianom. Z kolei nasze zaangażowanie w rozwój RWS-ów w Polsce powoli przekłada się na coraz większe zainteresowanie tą formą współpracy mieszkańców miast z rolnikami co z kolei wiąże się z możliwością rozwijania i rozbudowywania gospodarstw. Marzy mi się, żeby w ciągu kilku lat rozpropagować ideę RWS-ów do takiego stopnia jak jest popularna choćby u naszych sąsiadów w Czechach. W polskim oddziale L’Occitane zarządzamy również rynkiem Czeskim i działając z tamtymi RWS-ami z zachwytem obserwujemy jak ogromna jest tam świadomość i potrzeba korzystania z ekologicznej żywności i jak szybko rozwijają się tego typu gospodarstwa. Mam nadzieję, że niebawem będzie tak i w Polsce.

P.K.: Proszę opowiedzieć, jakie jeszcze pro-ekologiczne inicjatywy i działania wspiera L’Occitane.

Staramy się – tak, jak coraz więcej firm – minimalizować produkcję i zużycie plastiku więc sukcesywnie wymieniamy nasze opakowania na takie, które albo pochodzą z recyklingu i nadają się do powtórnego przetworzenia, albo zawierają w swoim składzie minimalną ilość tworzywa, zdarza się też, że wręcz rezygnujemy z plastikowych opakowań na rzecz papieru z odzysku. Najlepszym tego przykładem jest nasza kolekcja mydeł, które pakowane są w papier, albo sprzedawane zupełnie bez opakowania, a z ich składu usunęliśmy kontrowersyjny olej palmowy. Sprzedajemy też płynne kosmetyki w formie eko uzupełnień, czyli w workach z tworzywa, z których można przelać produkt do własnego pojemnika. Ale prawdziwy przełom w L’Occitane szykujemy na koniec czerwca ponieważ w naszym salonie w Arkadii pojawi się pierwsza w Polsce Stacja Refill, czyli dystrybutor, z którego będzie można bezpośrednio do własnej butelki nalać ulubiony produkt. Na razie będziemy w ten sposób sprzedawać 5 płynnych kosmetyków, ale niebawem będzie ich więcej. Korzystanie ze Stacji Refill L’Occitane daje zauważalne oszczędności zużycia plastiku, a sama „maszyna” skonstruowana jest w taki sposób, że zużywa minimalną ilość energii elektrycznej, natomiast jej obudowa wykonana jest z drewna pochodzącego ze zrównoważonych plantacji, czyli wpływ na środowisko wywołany przez jego pozyskiwanie jest zminimalizowany. Mamy nadzieję, że Klienci L’Occitane docenią nasze starania i będą chętnie korzystać ze Stacji Refill minimalizując zużycie plastiku i oszczędzając pieniądze, bo kosmetyki kupowane w ten sposób będą nieco tańsze od tych sprzedawanych w tradycyjnych opakowaniach.


Paweł Kwiatkowski

// CSR.expert

paweł.kwiatkowski@csr.expert


Udostępnij!

Podobał Ci się wpis?

Podziel się z innymi i udostępnij go na swoich social mediach

expert
społecznie
odpowiedzialny
Zobacz inne artykuły w tej kategorii
„Futureproof” – T-Mobile pomaga Pokoleniu Z odnaleźć się na rynku pracy

Wywiad z Małgorzatą Rybak-Dowżyk – Dyrektorem Departamentu Komunikacji Korporacyjnej w T-Mobile Polska // CASE STUDY AKCJI CSR

KiedyDoSklepu.pl – zaplanuj bezpieczne i wygodne zakupy dzięki Mastercard

Wywiad z Anną Marciniak – Dyrektor ds. Komunikacji w Mastercard // CASE STUDY AKCJI CSR

UPC reaguje na zmiany w funkcjonowaniu społeczeństwa – akcja #dzialamyztroska

Wywiad z Patrycją Gołos – Corporate Affairs Director w UPC Polska // CASE STUDY AKCJI CSR

Bioderma uczy, jak odczytywać sygnały płynące od naszej skóry

Wywiad z Agnieszką Chmiel – Bioderma Senior Consumer Brand Manager // CASE STUDY AKCJI CSR

Logotyp
Numer telefonu
730-191-192
Adres e-mail
portal@csr.expert