Paweł Kwiatkowski

Ponad 100 aut-sklepów na terenie Polski niesie pomoc wykluczonym

// CASE STUDY AKCJI CSR

Wywiad z Klaudią Rudewicz

Zarządcą sieci mobilnych sklepów ,,abc na kołach”  

Paweł Kwiatkowski: Sieć mobilnych sklepów ,,abc na kołach” regularnie odwiedza klientów w najmniejszych miejscowościach, w których brakuje sklepów stacjonarnych, dowożąc zakupy. Skąd narodził się pomysł na zorganizowanie sieci sprzedaży w tak innowacyjny sposób?

Koncept ,,abc na kołach” to autorski pomysł Marty Królikowskiej pracującej obecnie w Grupie Eurocash, która w trakcie Programu Managerskiego zachęciła do stworzenia takiej sieci Prezesa Grupy – Luisa Amarala. U podstaw pomysłu Marty leżała uważność na drugiego człowieka i jego potrzeby, ale też twarde dane – około 40 proc. Polaków zamieszkuje wieś, a ponad 4 mln z nich nie ma dostępu do stacjonarnego sklepu spożywczego. Powodów takiego stanu rzeczy może być kilka: wykluczenie komunikacyjne spowodowane brakiem własnego samochodu lub likwidacją lokalnej komunikacji publicznej, samotność, choroba czy podeszły wiek. Od roku, w wyniku epidemii koronawirusa i przymusowej izolacji, wszyscy obserwujemy nasilenie się tego problemu. Osoby mieszkające w dużych miastach i miejscowościach mogą korzystać z zakupów spożywczych przez Internet. Ci w mniejszych – z coraz popularniejszego modelu zakupów click&collect, czyli zamawiania produktów przez stronę www lub telefon, a następnie odbierania ich w sklepie. A do tych w najmniejszych miejscowościach i wsiach przyjeżdżamy my i nasze sklepy na kołach. Od początku chcieliśmy zapewnić im możliwość robienia zakupów na takim samym poziomie jaki mają mieszkańcy wielkich miast – z profesjonalną obsługą, dobrą ofertą produktową i przy zachowaniu najwyższych standardów higieny i jakości.

Przygotowanie i uruchomienie konceptu takiego jak abc na kołach to było duże wyzwanie. Warto zauważyć, że byliśmy i jesteśmy pionierami mobilnego handlu w Polsce. Działamy od pięciu lat i nasza sieć jest wciąż w fazie intensywnego rozwoju, a jednocześnie już jesteśmy liderem nie tylko w Polsce, ale też jedną z największych tego typu sieci w Europie, a pod naszym szyldem jeździ obecnie ponad 100 aut-sklepów.

P.K. Jak duża liczba klientów na co dzień korzysta z usług ”abc na kołach”?

Jak wspomniałam, w naszej sieci działa obecnie ponad 100 mobilnych sklepów. Nasi agenci pracują w województwach: śląskim, świętokrzyskim, podkarpackim, małopolskim, łódzkim, mazowieckim i lubelskim. Każdy z agentów ma ustaloną trasę i grafik dni, w których odwiedza poszczególne miejscowości. Natomiast w czasie epidemii nasze usługi cieszą się jeszcze większym zainteresowaniem – nasi agenci mają średnio dwa razy więcej klientów i pracy. Powodem tego był fakt, że wiele osób – zwłaszcza starszych i schorowanych – bardzo poważnie potraktowało zagrożenie i tym bardzkiej pozostało w domach. Zakupy w abc na kołach to dla nich bezpieczna alternatywa – zakupów dokonuje się na świeżym powietrzu, bez kolejek, ścisku, konieczności przemieszczania się. Dla osób z grup podwyższonego ryzyka to idealne rozwiązanie. Ponieważ naszą misją jest docierać do tych, który są wykluczeni, a chcemy to robić skutecznie, uruchomiliśmy specjalną infolinię dla klientów, którzy chcieliby robić zakupy w mobilnych sklepach naszej sieci – dzwoniąc na nią można uzyskać informację czy w danej okolicy działają nasze mobilne sklepy abc na kołach. Jeśli tak, infolinia kontaktuje ich z jednym z ponad 100 agentów sieci, który po poznaniu potrzeb i lokalizacji klienta oraz po ocenie własnych możliwości czasowych przyjeżdża auto-sklepem pod sam jego dom.

P.K.:  Czy spotykają się Państwo z wyrazami wdzięczności ze strony klientów, którzy dzięki Państwa działalności mają możliwość zrobienia podstawowych zakupów blisko miejsca zamieszkania?

Oczywiście! Takie sygnały docierają na naszą infolinię, listów i pocztówek przychodzących do naszej centrali czy bezpośrednio do samych agentów. Bardzo nam zależało i zależy na tym, żeby osoby współpracujące z nami miały świadomość, że wykonują pracę społecznie ważną i potrzebną, która jest nie tylko opłacalna dla nich, ale też społecznie potrzebna. Zresztą nasz biznes w całości opiera się na relacjach z klientami. Tu nie chodzi tylko o możliwość zrobienia codziennie zakupów, ale też o kontakt z drugim człowiekiem, rozmowę. Osoba, która ma trudność w nawiązywaniu relacji nie odnajdzie się w takiej pracy.

P.K.: Czy robiąc zakupy w ,,abc na kołach”, klienci mają możliwość zakupu towarów z oferty takiej samej jak w sklepie stacjonarnym?

Powiem więcej – ta oferta jest nawet większa. Dlaczego? W standardowym zaopatrzeniu naszych mobilnych sklepów znajduje się ponad 500-600 produktów. Natomiast każdy klient ma u nas możliwość zamówienia dowolnego produktu, którego nie mamy w stałej sprzedaży, natomiast agent może go zakupić w hurtowni Eurocash Cash&Carry, gdzie towarują się nasze auta. Agenci mają zatem dostęp do ok. 5 000 produktów dostępnych w hurtowni, także mogą dostarczyć klientowi właściwie dowolny produkt.

Oferta produktowa nie różni się od tej dostępnej w sklepach, w mieście. Wśród najchętniej kupowanych produktów jest nabiał, warzywa i owoce, co pokazuje nam również, że polska wieś się zmienia i dezagraryzuje. Z naszych analiz wynika, że zaledwie około 10% mieszkańców wsi utrzymuje się obecnie z rolnictwa, zatem produkcja własna jest dużo mniejsza niż dawniej, i my na tę potrzebę odpowiadamy. Co ciekawe, sporym zainteresowaniem cieszą się również produkty convenience, w tym dania gotowe do spożycia. Nas samych to trochę zaskoczyło, biorąc pod uwagę, że naszymi klientami są głównie mieszkańcy wsi i małych miejscowości, a nie dużych miast, w których tego typu produkty notują najwyższą sprzedaż.

Przedsiębiorcy, którzy z nami współpracują i prowadzą swoje abc na kołach oferują jednak coś znacznie więcej niż produkty. Poza rozmową i nawiązywaniem relacji, w czasie epidemii, dystrybuują m.in. materiały informacyjne dotyczące profilaktyki i zachowań zwiększających bezpieczeństwo. To również element naszej misji.

P.K.: Jak trudnym wyzwaniem było zorganizowanie takiego przedsięwzięcia? Z jakimi przeszkodami musieli się Państwo zmierzyć?

Z pewnością wyzwaniem był start i zorganizowanie sieci od podstaw, mając jedynie pomysł. Musieliśmy przekonać do niego wszystkich – zarówno osoby chcące go z nami tworzyć, jak i konsumentów, którzy nie byli przyzwyczajeni do takiej formy robienia codziennych zakupów. Jednak bardzo szybko zapracowaliśmy sobie na ich zaufanie. Pewne wyzwania tworzy fakt, że struktura naszej centrali nie jest rozbudowana, jak w innych sieciach handlowych, więc za procesy operacyjne odpowiedzialny jest stosunkowo niewielki zespół. Nasza sieć stale się rozwija, my zaś oferujemy konkurencyjne i stabilne warunki zatrudnienia. Praca takiego agenta prowadzącego sklep na kołach jest wymagająca – od współpracujących z nami przedsiębiorców oczekujemy nie tylko zaangażowania w powierzone im obowiązki, ale też wrażliwości społecznej i uważności na potrzeby osób, które codziennie odwiedzają.


Paweł Kwiatkowski

// CSR.expert

paweł.kwiatkowski@csr.expert


Udostępnij!

Podobał Ci się wpis?

Podziel się z innymi i udostępnij go na swoich social mediach

expert
społecznie
odpowiedzialny
Zobacz inne artykuły w tej kategorii
20 edycji programu, 105 stypendystek – L’Oreal dla Kobiet i Nauki

Wywiad z Barbarą Stępień – – Dyrektorem Komunikacji Korporacyjnej w L’OREAL Polska // CASE STUDY AKCJI CSR

,,Dobro powraca – akcje prospołeczne świetnym sposobem na integrację pracowników”

Wywiad z Wacławem Rędziniakiem – Prezesem Zarządu firmy SERWIS KOP Sp. z. o. o. // CASE STUDY AKCJI CSR

Scenografia do spektaklu w teatrze Syrena stworzona dzięki ESPES

Wywiad z Pauliną Sierakowską – Koordynatorem Ds. Marketingu w ESPES Sp. z. o. o. // CASE STUDY AKCJI CSR

Podróżne szczoteczki do zębów od NASA – ,,Polska mówi AAA”

Wywiad z Iwoną Borek – Łukaszewską – Założycielką i Właścicielką firmy IAMED NATURALNIE ZDROWO SZCZĘŚLIWIE // CASE STUDY AKCJI CSR

Logotyp
Numer telefonu
730-191-192
Adres e-mail
portal@csr.expert